|
Niewielu kierowców docenia znaczenie prawidłowej
pozycji za kierownicą dla możliwości sprawnego prowadzenia samochodu, a
w szczególności zachowania zdolności do szybkiego i precyzyjnego
wykonania skrętów i innych manewrów niezbędnych dla uniknięcia kolizji w
zaskakujących, niebezpiecznych sytuacjach drogowych.
Należy podkreślić, iż nie może być mowy o prawidłowej technice jazdy bez
poznania i stosowania w praktyce prawidłowej pozycji za kierownicą.
Prawidłowa pozycja za kierownicą to:
- właściwe ustawienie fotela kierowcy,
- prawidłowy ukłąd rąk na kierownicy i sposób "kręcenia" kierownicą.
Prawidłowe ustawienie fotela kierowcy przedstawia rysunek.

Powinno ono zapewniać:
- odpowiednią odległość od koła kierownicy ( ramiona lekko zgięte pod
kątem około 140 stopni)
- odpowiednią odległość od pedałów
- ciężar ciała spoczywa na fotelu (nie podpieramy się nogami i nigdy nie
trzymamy się kierownicy)
- plecy przylegają do oparcia fotela
Odległość od koła kierownicy powinna być taka, aby trzymając kierownicę
do jazdy na wprost, ramiona były lekko zgięte tj. pod kątem ok. 140
stopni. Odległość od pedałów powinna zapewniać możliwość operowania nimi
bez konieczności odrywania pięty od podłogi.
Ustawienie kąta oparcia i poduszki siedzenia (o ile istnieje taka
możliwość) powinno być takie, aby środek ciężkości ciała kierowcy
spoczywał na fotelu (i nie występowała konieczność podpierania się
nogami lub trzymania się kierownicy). Plecy kierowcy powinny przylegać
do oparcia fotela, gdyż zapewnia to kierowcy lepsze "czucie" wszelkich
reakcji samochodu.
W odniesieniu do wymienionych powyżej zasad występują w praktyce dwa
zasadnicze błędy:
- fotel kierowcy ustawiony zbyt blisko (najczęściej również za
wysoko i ze zbyt pionowo ustawionym oparciem), co powoduje, że trzymamy
kierownicę mocno zgiętymi ramionami, a naciskanie pedałów wymaga
oderwania pięty od podłogi.
- fotel kierowcy odsunięty daleko do tyłu, co powoduje, że
prowadzimy samochód trzymając kierownicę na wyprostowanych rękach, a
wciśnięcie do końca np. pedału sprzęgła najczęściej wymaga podciągnięcia
się (na kierownicy) do przodu.
W każdym z tych przypadków, wykonanie kilku następujących po sobie
szybkich i precyzyjnych ruchów kierownicą może być utrudnione lub wręcz
niemożliwe.
Siedząc zbyt blisko i trzymając kierownicę mocno ugiętymi ramionami mamy
znacznie ograniczoną swobodę ruchu rąk, ruchy te muszą być krótkie i dla
wykonania skrętu trzeba wykonać ich dużo - w konsekwencji będą one
gwałtowne i występować będzie szybkie zmęczenie.
Siedząc zbyt daleko i trzymając koło kierownicy na wyprostowanych
ramionach, aby wykonać skręt wymagający przekładania rąk, kierowca musi
oderwać plecy od oparcia fotela.
Traci więc istotny punkt podparcia i naturalną konsekwencją jest
konieczność trzymania się kierownicy i podparcia nogami w celu
przeciwdziałania sile odśrodkowej "wyrzucającej" ciało kierowcy z
fotela. W takim przypadku nie może być mowy o łagodnym i precyzyjnym
obracaniu kołem kierownicy i delikatnym operowaniu pedałem gazu lub
hamulca, a to jest zawsze warunkiem właściwego wykonania manewru,
szczególnie na śliskiej nawierzchni.
|